Strona główna » Artyści » Jerzy Kossak

ARTYSTA

Pozycja w ratingu:
34

Polski malarz, reprezentant realizmu. Urodzony w 1886 roku. Syn malarza Wojciecha Kossaka i Marii z Kisieleckich, wnuk Juliusza Kossaka, brat pisarki Magdaleny Samozwaniec i poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

''Coco'', bo tak nazywali go najbliżsi, od najmłodszych lat był związany ze sztuką, a to za sprawą ojca i dziadka, którzy prowadzili pracownię malarską. To właśnie pod ich okiem młodziutki wówczas Jerzy zdobywał pierwsze szlify malarskie. Zaczął od podpatrywania i kopiowania podmalówek. Często również malował wspólnie z ojcem, a świadczą o tym ich wspólne sygnatury zamieszczone na wielu obrazach. Pomimo talentu artystycznego i wbrew nadziejom ojca, Jerzego nie interesowała edukacja na wyższej uczelni artystycznej. Dlatego malarz nie podjął żadnych studiów malarskich.

Od początku kariery rywalizował ze sławnym ojcem, jednak nigdy nie wyszedł z jego cienia. Nie wypracował własnego stylu. Powielał jedynie tematy poruszane przez ojca, naśladował konwencje wypracowane przez ojca, a często kopiował całe obrazy ojca. Po raz pierwszy talent Jerzego Kossaka większe audytorium mogło podziwiać w 1910 roku w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych, gdzie zorganizowano jego pierwszą wystawę. Poświęcono ją obrazom z cyklu napoleońskiego, które zdobyły wiele pozytywnych opinii. I wojna światowa zmusiła Jerzego do włożenia munduru. Kossak służył w randze porucznika na froncie austriackim.

W okresie międzywojennym, aby móc się utrzymać, tworzył w pracowni artystycznej ojca. Sięgnał wówczas do motywu napoleońskiego. Działalność napoleońską utrwalił w dziełach: Odwrót Napoleona spod Moskwy, Bitwa pod piramidami, Huzar z koniem w pejzażu zimowym. Natomiast walkę polskich legionów przedstawił m.in. na następujących płótnach: ''Pościg 6. Pułku Ułanów za bolszewikami'', ''Pościg ułanów krechowieckich za bolszewikami'', "Pogoń ułanów za Kozakami''. W czasie II wojny światowej, jak i w latach powojennych, masowa produkcja obrazów była głównym zródłem utrzymania zadłużonego artysty. Ucierpiała jednak na tym jego twórczość. Malarz był dwukrotnie żonaty. Z pierwszą żoną Ewą Kaplińską miał córkę Marię. Natomiast z drugą Elżbietą Dzięciołowską-Śmiałowską dwie córki, Glorię i Simonę. Zmarł w 1955 roku. Jego doczesne szczątki złożono na Cmentarzu Rakowickim.