Strona główna » Aktualności » Artykuły » AUKCJE WARTE UWAGI: PODSUMOWANIE TYGODNIA NA RYNKU SZTUKI
Bae3d50f1455bde3b7f50bcef09997f1

Z dnia na dzień obserwujemy, że sezon aukcyjny nabiera rozpędu. W tym tygodniu odbyły się już dwie aukcje, natomiast na kolejne poczekać trzeba będzie do piątkowego wieczoru, także w weekend zostaną zorganizowane dwie inne. Jest więc na co czekać. Zalała nas, nie tylko fala deszczu, ale także fala dzieł sztuki. Jak zazwyczaj na aukcjach wystawiono wiele obiektów, zarówno z dziedziny malarstwa, rzeźby, rzemiosła, jak i designu. Pojawiły się oczywiście dzieła klasyków polskiego malarstwa, wymienianych już wielokrotnie, o których wspomnieć wypada jeszcze raz, jak Wojciech Weiss – przedstawiciel nurtu ekspresjonistycznego w sztuce Młodej Polski, Józef Chełmoński – reprezentant realizmu w malarstwie polskim czy ojciec symbolizmu polskiego – Jacek Malczewski. Nie zabrakło, jak zawsze, młodej sztuki.

Jak wspominaliśmy odbyły się już dwie aukcje. Jedną z nich zorganizował dom aukcyjny DESA UNICUM. To właśnie na niej pojawili się znani i cenieni artyści, w znacznej mierze byli to przedstawiciele Młodej Polski. Co za tym idzie, wystawiono obrazy o polskiej tematyce historycznej czy ludowej, pejzaże oraz martwe natury. Na aukcji znaleźć można było także dzieła religijne czy kubistyczne kompozycje niemieckiej malarki – Elisabeth Ronget. Na tej aukcji, co nie powinno zaskoczyć, sprzedała się prawie połowa proponowanych obiektów. Najwyższą cenę sprzedaży – 48 000 złotych osiągnął „Pejzaż letni” Stanisława Kamockiego przedstawiający zalany słońcem równinny krajobraz. Natomiast za 42 000 złotych kupiona została praca artysty związanego z formistami - Tymona Niesiołowskiego o tytule „Portret dziewczyny w bluzce w paski”, na której jak można się domyślić, ukazuje malowaną konturowo postać, najprawdopodobniej nastoletniej dziewczyny.

Drugą aukcją była natomiast, dla  równowagi, aukcja młodej sztuki w warszawskiej Pragalerii. Zagościły na niej kobiece akty, kwiaty, przedstawienia zwierząt czy obrazy abstrakcyjne. Pojawiła się także ceramika. Dla kolekcjonerów szczególnie interesujące stało się jednak malarstwo. Sielankowy obraz Mirelly Stern „Jedyny taki taniec”, kojarzący się w pewnej mierze z twórczością Tadeusza Makowskiego – malarza dzieci przypominających drewniane kukiełki był na tej aukcji numerem jeden. Kupiony został on za 4 600 złotych. Najprawdopodobniej jego nabywcy przypadł do gustu klimat, którym obraz ten emanuje – młodzieńczą sielanką i światem dziecięcych marzeń. Być może kukiełka Stern to baśniowy Pinokio płci żeńskiej, która niedługo zamieni się w człowieka. Kolekcjonerzy szczególnie polubili w tym tygodniu pejzaże, dlatego też na aukcji Pragalerii z łatwością sprzedał się pejzaż „Włoskie wakacje” autorstwa Alicji Kappy. Obraz także charakteryzuje się sielankową atmosferą. Praca ukazująca rozciągające się po horyzont pole porośnięte czerwonymi kwiatami wydaje się być dokumentacją danej chwili, zatrzymaniem momentu, uchwyceniem ulotnego wrażenia - prawie jak dzieła impresjonistyczne.

Zgodnie z tym, co pisaliśmy na początku, planowane są w tym tygodniu jeszcze trzy aukcje, które zorganizowane zostaną przez domy aukcyjne: Ostoya, Rynek Sztuki oraz NEXT Aukcje Sztuki. Kolekcjonerzy mogą  spodziewać się dużej różnorodności, nie zabraknie ani klasyków polskiego malarstwa, jak Stanisław Wyspiański,  ani młodych twórców. Pojawią się również obiekty historyczne takie jak ryngrafy, kapiszony, obwieszczenia czy rozkazy. O aukcjach tych wspomnimy za tydzień.

 

fot. materiały promocyjne. Tymon Niesiołowski, Portret dziewczyny w bluzce w paski.

Redakcja

INNI CZYTALI RÓWNIEŻ