Strona główna » Aktualności » Artykuły » Współczesna sztuka wideo w Polsce. Kilka przykładów.
594071822

Wideo art czy inaczej sztuka wideo to jedna z dziedzin sztuki, która pojawiła się nie tak dawno temu, w przeciwieństwie do tych tradycyjnych jak malarstwo czy rzeźba. Wydaje się to oczywiste, biorąc pod uwagę postępujący dopiero po II poł. XX wieku rozwój technologii. Warto jedynie w ramach przypomnienia wspomnieć, czym jest sztuka wideo. Mianowicie,  jest ona dziedziną sztuki, która wykorzystuje ruchome obrazy. Dla tych, którzy zajmują się sztuką, znany jest moment jej pojawienia się oraz to za czyim pośrednictwem wplotła się ona tak silnie w sztukę XX wieku, jednak warto wspomnieć krótko także o tym. Wideo art zyskał sławę w latach 60. XX wieku, głównie dzięki artyście pochodzenia koreańskiego, związanemu z jedną z najbardziej znaczących dla współczesnej historii sztuki międzynarodowych formacji artystycznych – FLUXUSem. Jest nim Nam June Paik. Swój wkład w rozwój wideoartu miał także niemiecki artysta Wolf Vostell. Te dwie postaci bezsprzecznie nazwać można pionierami sztuki wideo, która przez resztę XX i w XXI wieku stała się jednym z najistotniejszych narzędzi i sposobów wypowiedzi dla wielu artystów współczesnych.

W Polsce FLUXUS miał także swoje zasięgi, nie dziwi więc, że i w naszym kraju wideo art rozprzestrzenił się dosyć szybko, głównie w środowisku warszawskim. A fakt ten był relewantny dla całej sztuki polskiej  XX wieku i dla artystów tworzących w ostatniej jego tercji. Tutaj wspomnieć można o twórczości Wojciecha Bruszewskiego, Pawła Kwieka, Józefa Robakowskiego, później także Zbigniewa Libery, Adama Rzepeckiego, grupy Łódź Kaliska i wielu, wielu innych.

Dziś wideo art wciąż interesuje artystów. Jest dla nich doskonałym medium, dzięki, któremu przemówić mogą do współczesnego człowieka permanentnie wręcz zaaferowanego ruchomym obrazem. Współcześnie działa wielu artystów, dla których wideo art jest idealną formą wypowiedzi artystycznej. Kilku z nich, subiektywnie wybranych, warto wymienić i wspomnieć co nieco o ich twórczości. Obecnie wystawa sztuki współczesnej bez przynajmniej jednego filmu wideo to raczej rzadkość. Zupełną rzadkością są one jednak na aukcjach sztuki, podobnie jak zapisy performance’ów.

Jednym z artystów, o którym warto wspomnieć jest katowicki artysta Dominik Ritszel. Ritszel ma już swoje większe i mniejsze osiągnięcia, został, chociażby finalistą Talentów Trójki, a jego prace są  pokazywane na międzynarodowych festiwalach. Działa głównie na polu filmu i video instalacji. Artysta dla video artu porzucił malarstwo i rzeźbę, którymi dawniej się zajmował. Twórczość Ritszela skupia się często wokół zaaranżowanych sytuacji, których osią jest człowiek. W wielu filmach postać ludzka jest uwikłana w różnego rodzaju schematy, normy i ramy, w które jest on wpisany. Artysta portretuje ludzi, grupy osób, dokonuje ich obserwacji. Człowieka umieszcza zazwyczaj w anonimowych, przesyconych ciszą przestrzeniach, które często wydają się dla obserwatora nieco niewygodne, zimne i natarczywe, czasem  też zbyt uporządkowane i zorganizowane. Tematami, które podejmuje w swojej twórczości Ritszel są między innymi szkoła czy sport.

Filmy wideo tworzy także Tymek Borowski, który znany jest głównie ze swojej działalności malarskiej w nurcie „nowego nadrealizmu”. Jednak artysta świetnie radzi sobie także z ruchomym obrazem. Ciekawym projektem Borowskiego był film Na własnych nogach, stanowiący apel do innych artystów. Inspiracją stały się dla niego współczesne poradniki, w których wiele osób szuka odpowiedzi na wszystkie egzystencjalne pytania i rozterki. Borowski stworzył poradnik dla artystów. Wideo stanowi refleksję także nad samą sztuką współczesną i jej odbiorem przez widza. Również kilka innych filmów Borowskiego zasługuje na uwagę, wśród nich jest na przykład video stworzone wraz z dwójką innych artystów – Rafałem Dominikiem oraz Jakubem Maińskim pod tytułem „How culture works?”, które jest z kolei przewodnikiem jak skutecznie i odpowiednio używać kultury oraz w jaki sposób funkcjonuje świat sztuki w XXI wieku. Borowski co prawda zbyt bardzo przywiązał się do przewodnikowej formy, ale dokonuje on za ich pośrednictwem całkiem ciekawych, czasem nawet zabawnych konstatacji. W swoim dorobku artysta ma także inne realizacje wideo, chociażby o tym, jak być szczęśliwym człowiekiem czy determinacji i wytrwałości. Trochę coachingu, a przy tym krzta naiwności jeszcze nikomu nie zaszkodziły! Działanie te co prawda nie jest wybitnie wysokolotne, ale ich treść i forma warte chwilowego zawieszenia oka.

 

 

fot. Agnieszka Polska, kadr z filmu How the Work is Done, 2011; Tymek Borowski, kadr z filmu Life looks like this, 2013.

Z kolei artystką, której nazwisko jest już raczej powszechnie znane w świecie sztuki, jest Agnieszka Polska, która tworzy zarówno filmy, jak i animacje czy fotografie. Inspiracją dla jej prac stają się często wydarzenia historyczne, przeszłość, która jej zdaniem ma znaczący wpływ na teraźniejszość. Artystka wierzy, że manipulując przeszłością – na przykład za pomocą animacji z dawnych fotografii możemy zmienić współczesność. Polska nawiązuje także do twórczości innych artystów np. Roberta Morrisa, Waltera de Marii czy Włodzimierza Borowskiego i sposobów ich dokumentacji. Artystka nakręciła także swój pierwszy film fabularny pt. „Włosy” opowiadający historię pary hipisów w latach 70. XX wieku, którzy przedostają się do Indii. Innym projektem Polskiej był film „Future days”, który przedstawiał niebo dla artystów, w którym spotykają się nawet ci, którzy nie mieli takiej możliwości za życia. Całkiem śmieszna, ale i nostalgiczna to wizja.

Warto wspomnieć także o nieco młodszych artystach tworzących wideo art, którzy za pośrednictwem swojej twórczości mają do przekazania istotne i wnikliwe treści.

Jedną z nich jest białoruska artystka Jana Shostak, która sytuacją polityczną i społeczną w Polsce interesuje się bardziej niż artyści, którzy mają polskie korzenie. To jej pomysłem było zamiana słowa „uchodźca” na „nowak”, co było nie tylko urocze, ale i całkiem mądre. Poparł to nawet profesor Miodek! Shostak skupia się w swojej twórczości na aktywizacji publiczności. Wracając jednak do wideo, najbardziej znanym wideo artystki jest film „Kocham Cię”. Niewiele więcej zresztą oprócz kilku realizacji artystka stworzyła. Czy miłość można wygrać na loterii? Być może. „Kocham Cię” można kupić na pewno w punktach lotto w postaci zdrapek. Realizacja Shostak ma pokazywać dewaluację emocjonalnej wartości słowa kocham, do której prowadzi konsumpcjonizm i kultura masowa.

Wschodzącą gwiazdą wydaje się także Martyna Kielesińska. Martyna znana jest głównie z filmów w technice found footage mającej na celu nadanie nowego kontekstu dla prezentowanych fragmentów filmów, które złożone zostają najczęściej w nową całość. Kielesińska doskonale odnajduje się w tej technice, za pośrednictwem, której szuka nowych środków wyrazu artystycznego. Pod radosną i pozornie śmieszną warstwą skrywają one głębokie przemyślenia na temat różnego rodzaju problemów, czy rozterek. Jedną z takich realizacji jest film  „Groszki i Róże”, w który artystka porusza problemy związane z dorastaniem. Każdy fragment, wycinek filmu, reklamy czy gifu, słowem elementy popkulturowej ikonografii użyte przez Kielesińską nie są przypadkowe. Wszystko składa się w  całość, która zaskakuje intensywnością i wielością doznań wizualnych,  a jednocześnie wprawia w melancholijny nastrój. W twórczości Kielesińskiej obraz często współgra ze ścieżką dźwiękową.

 

fot. Maciej Cholewa, kadr z filmu obserwator, 2016; Jana Shostak, kadr z filmu Kocham Cię, 2016.

Świetnym artystą, który często swoje instalacje wzbogaca o filmy wideo, jest Maciej Cholewa. Oczywiście jak większość z przedstawionych artystów, Cholewa również maluje. Jego twórczość jest niezwykle przemyślana, szukać w niej można wielu ciekawych odniesień i wnikliwych analiz otaczającej go rzeczywistości, w żadnym wypadku nie naiwnych. Cholewę interesuje dokumentowanie, opowiadanie konkretnej historii. W jego twórczości gdzieś w oddali przeziera się także kwestia samego człowieka i natury, która go otacza. Przede wszystkim  jednak artysta czerpie inspiracje z własnego podwórka, czyli miejscowości, w której mieszka – Radzionkowie graniczącym z bardziej znanym Bytomiem, a czasem nawet z większego fragmentu Górnego Śląska.

Każdy z wymienionych artystów to ciekawa indywidualność. Za pośrednictwem sztuki przedstawiają oni często dotykające ich samych problemy i kwestie, z którymi osobiście się zetknęli lub doświadczyli. Z jednej strony są to więc bardzo osobiste przemyślenia, z drugiej zaś zasłyszane historie i zdarzenia. Oczywiście, artystów, tworzących filmy wideo można wymienić znacznie więcej. Jednak subiektywny wybór ma swoje prawa.

 

fot. materiały prasowe. Martyna Kielesińska, kadr z filmu Groszki i Róze.

Anna Gil

INNI CZYTALI RÓWNIEŻ