Strona główna » Aktualności » Wydarzenia » Galeria Floriańska 22 / Agnieszka Łakoma - Fleur Mystique
%c5%82akoma

Fleur mystique można czytać na różne sposoby. Mamy warstwę koncepcyjną, w której istotny jest modularny sposób funkcjonowania zestawianych ze sobą pasów. Mamy warstwę optyczną, w której ostre i rozmiękczone krawędzie bawią się reakcją naszego oka. Jest warstwa technic- zna, gdzie następuje odwrót od komputera, szablonów i płyt graficznych w kierunku gestu malarskiego. I wreszcie warstwa znaczeniowa – powrót do natury. A przede wszystkim, co w moim odczuciu najważniejsze, powrót do domu.

Wszystkie obrazy z tego cyklu powstały w rodzinnym domu artystki. Dni wyrwane na malow- anie były odskocznią od zabieganej krakowskiej codzienności. Tam mam przestrzeń i inspirację – mówi Agnieszka. Wokół mam bardzo dużo zieleni, roślin, cała ta atmosfera, aura wokół jest bardzo odświeżająca. Mamy ogród wokół domu, a w nim dużo różnych kwiatów. Tato się nim zajmował. Wszystko w tym ogrodzie było przemyślane. Rodzice zawsze się tym pasjonowali, a ja wokół tego funkcjonowałam.

W przeciwieństwie do wcześniejszych – „miejskich”, nieożywionych cykli graficznych – ten malarski jest bardzo osobisty. Jest przepełniony energią. Bezpośrednio też wypływa z wcześniejszych doświadczeń artystki. Jest krokiem naprzód w pracy z ulubionym modułem, który tym razem multiplikowany . To nowe doświadczenie, które pozwala na rozluźnienie rygoru pracy i poddanie się chwili. Ruch ręki, możliwość korygowania w procesie rysowania – opowiada Agnieszka. W grafice to już jest niemożliwe. Jak się wydrukuje, to już koniec. Można jedynie dołożyć kolejną warstwę. Malowanie jest bardziej otwarte, bardziej intuicyjne. Sam kom- puter narzuca też czasami pewne rozwiązania. To też wyjście z czarno-białego świata grafiki i zanurzenie się w soczystej zieleni, fioletach, różach, żółci.

Fleur mystique jest eksperymentem poznawczym. Jest zabawą formą, fakturą, światłem. Jest os- obistym odkrywaniem i uczeniem się świata. Jest rozkładaniem go na kawałki. Prążki, przek- roje, blaszki. Nadawaniem mu syntetycznych kształtów, w których majaczą osty, kaktusy, antu- ria, irysy, pąki kwiatów, łodygi i liście. Świat z szerokiej perspektywy i świat pod mikroskopem.

To trochę taki zaczarowany ogród. Zanurzmy się w nim choć na chwilę. 

INNI CZYTALI RÓWNIEŻ