Strona główna » Aktualności » Wydarzenia » Instytut Fotografii FORT / Ernesto Bazan - Trylogia kubańska
88 cuba copy

Przez blisko ćwierć wieku Ernesto Bazan dokumentował życie codzienne na Kubie. Na prezentację składają się trzy cykle fotograficzne, z których każdy w odmienny sposób obrazuje stosunek włoskiego artysty do kraju, który - odwiedzany przed laty - stał się jego drugą ojczyzną.
Wybór blisko 70 fotografii otwiera Cuba Bazan - seria zrealizowana w okresie niepokojów związanych z rozpadem bloku komunistycznego, nazwanym przez Fidela Castro El Periodo Special. Cykl Al Campo, powstały po decyzji autora o stałym osiedleniu się na wyspie i założeniu rodziny, to hołd dla prostego życia na prowincji. Zwieńczeniem procesu eliminowania tego, co polityczne, na rzecz tego, co prywatne i uniwersalne są prace z najpóźniejszego cyklu, zatytułowanego Isla. Znajdują się wśród nich zarówno intymne portrety, jak i panoramiczne pejzaże oraz martwe natury.
Poetyka fotografii Bazana ewoluowała na przestrzeni blisko trzech dekad twórczości. Poczynając od czarno-białych, surowych w charakterze dokumentów ubóstwa po upadku Związku Radzieckiego, autor podejmował z czasem eksperymenty z zastosowaniem koloru, by w pełni świadomie używać go w - jak sam je określa - medytacjach nad krajobrazami wyspy. Przemianom formy w pracach Ernesta towarzyszyło stopniowe różnicowanie tematów, wśród których coraz mniej politycznej anegdoty, więcej zaś introspekcji i poczucia przynależności.
To naród, który kocha i docenia życie w jego najprostszych przejawach. Fotografowałem ich godność, przedsiębiorczość, ich miłość do dzieci, muzyki i tańca oraz żarliwą religijność. Z czasem przestałem być zdystansowanym obserwatorem - uważa Bazan.
Trylogia kubańska jest częścią programu przybliżania polskiej publiczności klasyków światowej fotografii, realizowanego przez Fundację Instytutu Fotografii Fort.

Kurator: Tomasz Tomaszewski



Wernisaż:16.03.2018, godz. 19.00
Wystawa: 17.03 - 06.05.2018

Instytut Fotografii Fort, Warszawa.

fot. materiały prasowe.

INNI CZYTALI RÓWNIEŻ