Strona główna » Aktualności » Wydarzenia » Shefter Gallery / Chodziłam do ZOO patrzeć na czarne pantery
39296873 290891594826724 8605820829919346688 n

..Ale nie wiem czy chciałabym mieć z nimi jakiś bliższy kontakt fizyczny...*

Podwójny tytuł wystawy Ewy Ciepielewskiej ilustrujący bycie jednocześnie tu i obok, poszukiwanie własnej pozycji i prywatnej opozycji jest jej esencją. Wystawa złożona z prac z lat 90. i 80, a więc z czasu przełomu, momentu podobnie podwójnego i niezdefiniowanego, to opowieść skonstruowana z figuratywnych prac Ewy Ciepielewskiej. Ta kilkuwątkowa narracja, w której polityczność miesza się z seksualnością, a rave z new age’em, okazuje się być tak samo aktualną w czasach swego powstawania, jak i teraz. Istnieje więc równoprawnie w kilku czasowych liniach, w bezczasowości, gdzie potrzeba buntu i artystycznego oporu jest niezmiennie aktualna. Zmienia się jedynie jej źródło: od PRL-owskiej siermiężności, poprzez absurdy wczesnego polskiego kapitalizmu, po sprekaryzowany, współczesny kapitalizm i rewolucję konserwatywną. Ewa Ciepielewska najczęściej po prostu obserwuje, pozostaje z boku, we własnym miejscu w systemie. A właściwie wobec systemu. Bo na przykład butelkę można zarówno użyć do skonstruowania koktajlu mołotowa, jak i jako wazonu. I gdy, nie wiadomo jakim sposobem wyrosną w nim „świeże, dorodne jarzyny i dojrzałe owoce egzotyczne”* rozsadzą system od środka i pozwolą zbudować nowy. 

Ewa Ciepielewska - polska artystka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu na Wydziale Malarstwa pod kierunkiem profesora Konrada Jarodzkiego. W 1982 roku współzałożyła grupę Luxus. W 1997 założyła Stowarzyszenie Volans, wspierające sztukę współczesną oraz młodych artystów. Współautorka Festiwalu Sztuki nad Wisłą oraz projektu Flow / Przepływ – rezydentur artystycznych na rzece Wiśle. Brała udział w licznych wystawach w kraju i zagranicą. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych i muzealnych w kraju i zagranicą.

Wernisaż: 25.08.2018, godz. 19.00
 

fot. materiały prasowe organizatora

INNI CZYTALI RÓWNIEŻ