Podsumowanie tygodnia 15 – 22.03
Już w piątek odbyła się Aukcja Sztuki Nowoczesnej w Domu Aukcyjnym Libra, w trakcie której sprzedano prawie połowę wystawionych prac. 33 sprzedane obiekty przyniosły obrót wysokości 2 122 938 zł – znaczącą część tej kwoty, ponad połowę sumy wygenerowała sprzedaż dwóch najdroższych prac. 500 000 zł (bez opłat) trzeba było zapłacić za Les personnages et les objets Tadeusza Kantora, niewiele mniej za akwarelę Witkacego Die Atleten haben immer Recht (380 000 zł, czyli 448 400 zł z opłatą aukcyjną). Cena tej ostatniej nie zaskakuje – na rynku rzadko pojawiają się prace Stanisława Ignacego Witkiewicza, które nie są portretami, ale to samo dzieło w Domu Aukcyjnym Ostoya niespełna dwa lata temu zostało sprzedane za połowę tej kwoty (170 000 zł). Wygląda na to, że zainteresowanie pracami artysty wciąż rośnie – dowodem na to mogą być niezwykle wysokie ceny portretów na jesiennej aukcji w Polswissie. Za niewielką kwotę sprzedała się też planszowa Gra Wilhelma Sasnala (1 400 zł), wyższe ceny osiągnęły prace Pauliny Ołowskiej czy Rafała Bujnowskiego.
Wysokie obroty przyniosły też dwie aukcje zorganizowane w niedzielę przez Agra-Art, poświęcone kolejno sztuce dawnej (2 735 476 zł) i współczesnej (1 889 534 zł). W trakcie pierwszej z nich sprzedano 46 z 80 wystawionych prac, a najdroższym dziełem okazał się Furażer Józefa Brandta, sprzedany za cenę wywoławczą – 580 000 zł (za 39 000 zł sprzedała się także niewielka akwarela artysty). Zainteresowanie wywołała także Sanna Wierusza-Kowalskiego czy Autoportret w kapeluszu Jacka Malczewskiego, które zawzięcie licytowano. Wiele prac sprzedano także na aukcji sztuki współczesnej – tu nabywców znalazło 38 z 57 wystawionych obiektów. Najwyższą cenę osiągnął obraz bez tytułu Zdzisława Beksińskiego: by wziąć tę pracę do domu trzeba było zapłacić 315 000 zł. Licytacja bez wątpienia była zacięta – cena wywoławcza tego dzieła wynosiła 80 000 zł, a górna granica estymacji to 140 000 zł. Zdecydowanie mniej kosztowała kolejna pod względem ceny praca, czyli ceglasty Akt Jerzego Nowosielskiego (102 000 zł).
Z niewielkim zainteresowaniem spotkała się za to wyjazdowa aukcja wyprzedażowa w Katowicach, organizowana przez Warszawski Dom Aukcyjny. Z setki wystawionych dzieł zainteresowanie licytujących wzbudziło zaledwie 13, a łączny obrót na aukcji wyniósł 20 768 zł. Najdroższym dziełem okazał się olej na tekturze Śpiąca Kazimierza Podsadeckiego, sprzedany za 3600 zł.              
Niewiele ponad 20% ze 145 wystawionych prac sprzedało się na wtorkowej 75 Aukcji Sztuki Współczesnej zorganizowanej przez Rempex. Tu 33 sprzedane prace wygenerowały obrót na poziomie 503 388 zł – ponad ćwierć tej kwoty przyniósł obraz Aleja – lato z cyklu IV Pory Roku Teresy Pągowskiej (co pozostaje dobrą ceną za pracę tej artystki). Nabywców znalazły też oba wystawione pejzaże Tadeusza Dominika: nieco droższy okazał się ten malowany w latach 80., sprzedany za 50 000 zł, ale niewiele niższą cenę osiągnęła praca z 2010 roku (38 000 zł). Środowa Aukcja Dzieł Sztuki w Rempexie osiągnęła podobne wyniki sprzedażowe – z 270 wystawionych obiektów sprzedano 51 dzieł sztuki i antyków. Najwyższe ceny, czyli 77 000 zł, osiągnęły dwa obrazy – niewielka praca na papierze Tadeusza Makowskiego Matka z dzieckiem i pastel Leona Wyczółkowskiego Sowa. Suma sprzedaży na tej aukcji wyniosła 599 794 zł.
Sporym zainteresowaniem cieszyła się za to wtorkowa Aukcja Młodej Sztuki w Desie Unicum. Tu sprzedano aż 85% wystawionych dzieł (czyli 85 ze 100 wystawionych obiektów). Najwyższą cenę, 9000 zł, osiągnęła abstrakcyjna kompozycja Tomasza Niemanna Zaproszenie na wczoraj: prace tego artysty pojawiały się wcześniej na aukcjach Desy Unicum, ale po raz pierwszy ich cena przekroczyła 4000 zł. Całkowity obrót na aukcji wyniósł 224 908 zł.
Kolejna w trakcie tygodnia aukcja młodej sztuki odbyła się w środę, w galerii Stalowa. W trakcie XXXVIII Stalowa Aukcja Sztuki Aktualnej sprzedano 19 z 76 wystawionych prac, a suma sprzedaży wyniosła 22 885 zł. Znacząca większość dzieł została kupiona po cenach wywoławczych, a jedynym znaczącym wyjątkiem od tej reguły wydaje się najdroższe dzieło sprzedane na aukcji – Urodziny Magdaleny Rytel-Skorek. Cena wywoławcza tej pracy wynosiła 1500 zł, a nabywca musiał za nią zapłacić 2800 zł.
W środę obyła się także aukcja współczesnych prac na papierze zorganizowana przez warszawską galerię Sopockiego Domu Aukcyjnej. Katalog liczył sobie 190 prac, zlicytowano 45 obiektów, a łączny obrót na aukcji wyniósł 187 856 zł. Najdroższym dziełem okazała się wykonana techniką mieszaną praca Głuchołazy 2 Jerzego Dudy-Gracza, sprzedana za 24 000 zł (z niemal 2,5-krotnym przebiciem!). Sporo trzeba było również zapłacić za oryginalną odbitkę fotografii Zdzisława Beksińskiego Rzeźba – głowa asyryjska (15 000 zł).
Tydzień zakończyła poświęcona sztuce dawnej czwartkowa aukcja w Desie Unicum z cyklu Art Outlet. 77 sprzedanych w trakcie jej trwania prac przyniosło obrót wysokości 822 460 zł, a największym powodzeniem cieszyły się dzieła artystów z kręgu École de Paris – Martwa natura z owocami Zygmunta Józefa Menkesa (65 000 zł) i Kobieta w czerwonym szalu Szymona Mondzaina (42 000 zł). Nieszczególnie chętnie kupowano za to portrety – zarówno te z I połowy XX wieku, jak i zdecydowanie starsze.